Piszę ten wpis głównie dlatego, żeby dać ulgę emocjom. Dziś Dzień Mamy, ja niestety ze swoją go już nie mogę spędzić, choć pamiętam jakby to było wczoraj, ten sam dzień rok temu, radość w Mamy oczach i zarówno łzy, gdy dostała fotoksiążkę od dzieci i przypuszczam, że łzy były spowodowane tym, że sama miała świadomość, że może to być ostatni wspólnie spędzany Dzień Mamy...